Menu

sobota, 10 czerwca 2017

Omówmy sobie looki!

Hej, hej!
Z tej strony Nate.
Dzisiaj chciałabym zająć się tym co chyba najbardziej mi wychodzi, a mianowicie omówimy sobie kilka looków moich znajomych!
Żeby było ciekawiej, będę losowała w generatorze liczb, która osoba zostanie przedstawiona w mojej notce. Będą to osoby online. Na koniec (żeby było coś innego) przedstawię Wam moją propozycję tego looka.  Pamiętajcie, że będzie to tylko i wyłącznie moja opinia, którą nie należy się sugerować. Zacznijmy!

Look użytkowniczki Zwariowana inga.
*blogger jak zwykle zżera jakość, ugh*
Ogólnie rzecz biorąc look, jak i cała jego kompozycja, prezentuje się bardzo dobrze! Z tego co zauważyłam i z tego co przeczytałam wnioskuję, że są to ubrania z najnowszego motywu ,,Sunset City'', który nawiasem jest bardzo ładny. Przeglądając nowy motyw można było naprawdę zaszaleć! Jest to chyba jeden z lepszych w naszej gierce.
Włosy: Fryzura przypadła mi do gustu, a zwłaszcza jej kolor, który bohaterka looka uwzględniła tutaj tylko dwa razy (niestety). Jak widzicie są to proste włosy, które nie wyróżniałyby się niczym spośród innych fryzur w sklepie, gdyby nie ta grzywka w stylu emo, czy coś takiego. Muszę przyznać, że nie jest to jakieś chamskie odwołanie się do tych grzywek, które modne były na przełomie 2007/8 roku, lecz tylko lekkie zaczerpnięcie tego stylu.
Góra: Na górze mamy bluzkę, a raczej crop-top'a z jakimś napisem, którego nie widać na screenie, ponieważ blooger zżera jakość. Bluzeczka jest na ramiączka, więc idealnie wpasowuje nam się w obecną porę roku jaką jest lato! Tak na marginesie to za niedługo wakacje, cieszycie się? Bo ja bardzo, wreszcie możemy odetchnąć od całej tej nauki i się zrelaksować. Wracając do tematu, który gdzieś nam umknął...Tak właściwie to ten crop-top niczym się nie wyróżnia, a takich bluzek w sklepie znajdziemy od groma (nie tylko w świecie wirtualnym, ale także i realnym). Autorka stroju wybrała tutaj kolor czarny, a napis różowy - w kolorze włosów.
Dół: Mamy tutaj krótkie spodenki, które idealnie pasują do bluzki, ponieważ również są inspirowane upałami i tym, że musimy ubierać się jak najlżej, żeby nie spłonąć w żarze słoneczka *słodka minka typu :3* Autorka tutaj, także wybrała kolor czarny, żeby pasował do reszty stroju. Chyba nie ma sensu nadal rozwodzić się nad tymi spodenkami, ponieważ nie mają nic wyjątkowego, wartego uwagi.
Obuwie: Buty, również są zwyczajne. Są to buty typu adidasy (potocznie nazywamy tak buty, które widzimy na screenie, nie chodzi o markę Adidas), która ładnie pasują do całej kompozycji. Niestety, albo -dla niektórych- stety, tych butów w sklepie jest ogrom! Nawet czasami mam wrażenie, że moderatorzy zapominają, że coś takiego już zrobili i robią nadal. <oczywiście jest to nie śmieszny żarcik z mojej strony. Oczywiście autorka znów wybrała kolor czarny, a sznurówki, oraz podeszwę zrobiła w kolorze białym.
Akcesoria: Nie licząc już piegów i ogólnie tego co znajduje się na twarzy moviestars, możemy zobaczyć tylko licznie rozmieszczone tatuaże. Czy jest to dobry wybór na urozmaicenie tego looka? Tym zajmiemy się potem w mojej interpretacji! Tatuaże są standardowo w kolorze czarnym, więc autorka tutaj nie zaszalała (i bardzo dobrze, ponieważ mogło wyjść z tego coś bardzo nie dobrego), jednakże nie możemy jej zarzucić małej ich ilości! Jeżeli dobrze liczę to znajdują się tutaj trzy tatuaże. Nie jestem pewna co do tego czegoś po lewej stronie na ramieniu, hmm. Wydaje mi się, że tatuaży jest zdecydowanie za dużo!
~Moja interpretacja~
Dobrze, więc przyszedł czas na moją interpretację! Więc co bym zmieniła? Zobaczcie!
Miałam wizję spokojnego, oraz dziewczęcego looka i chyba mi to wyszło! Jak widzicie pozmieniałam kolorystykę z czarno-różowego, na biało-różowy. Początkowo miałam zrezygnować z tych licznych tatuaży, ale po zmianie kolorów stwierdziłam, że nie przeszkadzają one w uzyskaniu zadowalającego efektu. Wszystkie ubrania zostawiłam na swoim miejscu, ponieważ look jest bardzo ładny i gratuluje autorce!

Look użytkowniczki dafika3.
*znów ta jakość, dziękuję*
Tutaj mamy coś bardziej poważnego, szczerze, look kojarzy mi się z panią po 50-ce, która lubuje się w młodzieńczych ubraniach. Ogólnie rzecz biorąc to strój mi się podoba mimo swojej mało dobranej kolorystyce. 
Włosy: Do czynienia mamy tutaj z dość popularnymi, aczkolwiek mało używanymi włosami. Jest to zwykła, prosta fryzurka urozmaicona o coś na kształt warkoczy, albo po prostu lokowanych włosów. Autorka looka postawiła tutaj na szarość, więc możemy spekulować, czy miała to być starsza Pani, czy też po prostu kobieta z pofarbowanymi włosami. Moim zdaniem -jak już wspominałam we wstępie do stylizacji- jest to kobieta po 50-ce. Interpretacji może być tak naprawdę wiele.
Góra: Moim zdaniem bluzka ta jest bardzo ładna. Dlaczego? Otóż niby najzwyklejszy fason, jakieś ramiączka, jakiś taki dekolt, lecz wtrącę się i powiem, że urzekła mnie ilość ramiączek (troszkę się powtarzam, wybaczcie), oraz jakieś sznurki wystające spod bluzki. To wszystko dodaje tej bluzce stylu, oraz pewnego rodzaju ekstrawagancji. Co jeszcze urzeka mnie w tej bluzeczce? Oczywiście to, że potrafi być piękna będąc czymś co niby nie wyróżnia się na tle innych tego typu bluzek. Autorka dobrała tutaj kolor czarny, a moim zdaniem mogła poszaleć! 
Dół: Spodnie, gdyby były kolorowsze, byłyby jak dla mnie najbardziej wrzucającym się w oczy elementem tego stroju. Moim zdaniem biel jest tutaj jak najbardziej na miejscu, lecz przez to nie są bardzo widocznym ubraniem. Są to spodnie bardzo proste, takie można by powiedzieć, że wręcz bardzo proste. Nie sięgają one dalej niż do kostki. Mają ozdobnie podwinięte nogawki, a na kolanach możemy zobaczyć dziury, które teraz są w modzie. Odnoście tych dziur, muszę powiedzieć, że średnio mi się podobają. Może dlatego, iż wolę bardziej dziewczęcy ubiór? A jakie jest Wasze zdanie a propos tych dziur? Zapraszam do sekcji komentarzy.
Obuwie: Widzę, że autorka looka zna się na rzeczy, hehe. Osobiście bardzo lubię te buty! Nie wiem, dlaczego ale kojarzą mi się z moimi trampkami na koturnie chociaż domyślam się, że te użyte w looku wcale nie są żadnymi -mówiąc potocznie- szmaciakami. Autorka użyła dość dziwnego kolor, a mianowicie szarego, który bardziej podchodzi pod jakiś fiolet, ewentualnie niebieski. ''Zapinanie'' butów zrobiła koloru czarnego, a podeszwy oraz to coś na górze - białego,
Akcesoria: Pierwszym akcesorium, które tu widzimy są te okulary typu nerdsy. Są one dosyć popularne, więc każdy za pewne bardzo dobrze je zna. Autorka zastosowała kolor czarny, a szkiełka mają kolor bieli. Drugim, a zarazem ostatnim akcesorium jest czarny piercing pod dolną wargą. 
~Moja interpretacja~
Tutaj postanowiłam dokonać kilku znaczących zmian. Sami zobaczcie!
Postanowiłam znacząco zmodyfikować looka, ponieważ brakowało mi w nim żywszego koloru, oraz delikatności. Przedstawiłam tutaj moją drugą interpretację jaką jest młoda dziewczyna z przefarbowanymi na szaro włosami.

To, by było już na tyle! Przepraszam bardzo, że znów omawiam jakieś komplety, ale nie miałam weny, a musiałam coś napisać. Nie pomyślcie sobie, że pisałam to od niechcenia, ponieważ było wręcz przeciwnie.
Pozdrawiam wszystkich czytelników i życzę miłego lata! *u mnie aktualnie pada deszczyk, aww*
~M a j u $ k a
~Nate

1 komentarz:

Przed skomentowaniem zapoznaj regulamin znajdujący się po prawej stronie bloga (jeżeli jesteś na telefonie, przewiń w dół i kliknij "wyświetl wersję na komputer", gdyż w wersji mobilnej jest niedostępny).

Jeśli masz zamiar napisać coś głupiego, to radzę się zastanowić. ;)