Menu

czwartek, 11 maja 2017

TAG 5 makijaży + 10 faktów, których o mnie nie wiecie!



Źródło obrazka: link
Hej, cześć, witajcie. Z tej strony Karolina. Przychodzę dzisiaj do Was z TAG`IEM "5 makijaży TAG", chodzi w nim o to, że robimy 5 makijaży na 5 różnych okazji. Proste? Proste. Dorzucam Wam też 10 faktów, których o mnie NA PEWNO nie wiecie (wiedzą tylko nieliczni). Okej, zapraszam do czytania notki!




1. Makijaż, w którym poszłabyś na randkę


Makijaż nie jest typowo randkowy, chodzi mi o różowe dodatki, które zwykle są w owych makijażach. Dodałam nosek z piegami dla VIP`ów, czarny cień (który według mnie wygląda bosko) oraz bardzo popularne usta z serduszkiem na środku. Całość oceniam na 10/10, ponieważ nie ma tutaj elementu, który by mi się nie podobał.

2. Makijaż, w którym poszłabyś na koncert.


Makijaż nie jest typowo koncertowy. Dlatego, że zawsze na koncertach jest ciasno, ludzie się pchają i jest duszno, a za pewno nikomu wtedy nie chce się go nakładać. Postanowiłam na delikatny, prosty makijaż. Nie ukrywam, podoba mi się jego delikatność. Wystawiam mu notę 7,5/10.

3. Makijaż, w którym poszłabyś do szkoły.


Zdecydowanie do szkoły wybieram bardzo naturalny makijaż, ponieważ zwykle nauczyciele nie akceptują mocnego. Zmieniałam oczy na takie z gęstymi rzęsami i dodałam jasne, malinowe usta (kooocham jee!!). Makijaż prezentuje się delikatnie i ładnie, wiec daje mu 8/10.

4. Makijaż, w którym poszłabyś na spotkanie z rodziną.


W tym makijażu postawiłam na trochę ciemniejsze, różowe usta. Dałam jeszcze oczy z długimi i gęstymi rzęsami. Makijaż jest trochę elegancki i poważny, idealny na spotkania. Dostaje ode mnie 8/10, bo jeszcze czegoś (moim zdaniem) mu brakuje.

5. Makijaż, w którym poszłabyś na ślub.


Ostatni mejkap wyszedł mi najlepiej z wszystkich. Nadaje się na imprezę jak i na ślub. Niestety, ale jest dla VIP`ów. Bardzo mi z tego powodu smutno, ale cóż... Dostaje ode mnie 11/10!

10 faktów o mnie:
1. Jestem leworęczna,
2. Posiadam piegi, które uwielbiam,
3. Imieniny obchodzę 5 lipca,
4. Mam aż 7 kotów (oczywiście nie w domu),
5. I 4 psy (też nie są domowe),
6. Nigdy nie byłam za granicą,
7. Chce polecieć do/na Malediwy, do USA, Francji i Włoch,
8. Nie miałam jeszcze ani razu czerwonego paska, bo zawsze coś mi brakowało,
9. Kooocham BaM,
10. Mieszkam w woj. Wielkopolskim niedaleko Gniezna.
Nadszedł już koniec tego posta, wiec się z Wami żegnam, bye bye



~ Karolina

5 komentarzy:

  1. Zazdroszcze tylu kotow. Dasz kiedys zdjecie? 💞

    OdpowiedzUsuń
  2. Super post!
    Też jestem leworęczna, też mam koty, tyle, że 5, 4 psy, też nie byłam za granicą...Też chce polecieć do Włoch 😋😋😋😋




    ~Werxka

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja byłam za granicą ale niestety tylko w Wielkiej Brytanii, Chorwacji, Grecji i Słowenii (byłam jeszcze gdzieś indziej ale miałam wówczas chyba roczek)
    A wgl to meeeeega chciałabym pojechać do Włoch <3
    Pozderki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny i ciekawy post! Również kocham BAM, ale to już wiesz. Poka poka koty B))

    OdpowiedzUsuń

Przed skomentowaniem zapoznaj regulamin znajdujący się po prawej stronie bloga (jeżeli jesteś na telefonie, przewiń w dół i kliknij "wyświetl wersję na komputer", gdyż w wersji mobilnej jest niedostępny).

Jeśli masz zamiar napisać coś głupiego, to radzę się zastanowić. ;)