Menu

czwartek, 4 maja 2017

Projekt

Sponsorami tego posta są Erwin i Julia. 

Cześć, hej i tak dalej.

Z tej strony Cobblepot oraz Roxi/Julka. Przybywamy ogłosić coś takiego dla nas dość ważnego, więc prosimy o przeczytanie tej notki jako tako dokładnie. Więc tak, nie przedłużając.

urocze to

No... Rozwinął się u nas pomysł, by pomóc początkującym blogerom. Zaraz przejdziemy do tego, w jaki sposób i tak dalej, wpierw powody. Jak wszyscy wiemy, zazwyczaj w naborach dostają się już osoby na tym dość zaawansowanym poziomie lub po prostu już świeżakami nie są, że się tak wyrazimy. Zdarza się tak, że te umiejętności zostają takie, jak były i dalej nie ruszają, bo a to nikt nie daje wskazówek, a to się osoba poddaje. Nie mówimy, że wszyscy, bo tak oczywiście nie jest, ale no bywa. Nasz nazwijmy to "projekt", ma na celu dać nieco rad takim autorom chciałam napisać "żuczkom", bo to uroczo brzmi, ale chyba źle zostałoby odebrane. Na stronie, którą już nawet założyłyśmy, pojawiły się informacje na ten temat w odpowiednich podstronach. Zajmujemy się tym na razie jedynie we dwójkę, nie wiemy, jak będzie dalej, ale taki jest stan na dzień dzisiejszy.

Zastanawia się zapewne większość, w jaki sposób zamierzamy do tego doprowadzić, na czym ta współpraca by polegała. Pozwolimy sobie wyjaśnić "procedurkę", jaką opracowałyśmy.

Zainteresowana osoba po zapoznaniu się ze wszystkimi dostępnymi informacjami na witrynie, którą zaraz podam, pisze zgłoszenie w oczywistej zakładce. Nie musi być ono zbyt długie, po prostu chcemy w miarę ogarnąć, z kim do czynienia mamy. Następnie wraz z Julką wysyłamy jej na podany nam adres e-mail szczegółowe informacje, byśmy byli pewni, że do końca się rozumiemy. Na nim znajdzie się również zaproszenie do współtworzenia bloga. Stażysta ma obowiązek podsyłać nam każdą swoją notkę w dokumentach Google (o tym będzie właśnie w tej indywidualnej wiadomości, wszystko szczegółowo objaśnione, więc nie ma o co się martwić), a wymagamy minimum tego jednego posta na tydzień. Nie stanie się nic oczywiście, jeśli się nie pojawi, ale prosiłybyśmy, by jednak się tego trzymać. Wówczas nie ma prawa również publikować żadnej notki bez naszej zgody (chcemy uniknąć tysiąca poprawek i na spokojnie wszystko wytłumaczyć, by poprawiona wersja się pojawiała za pierwszym razem). I coś takiego by trwało, dopóki nasz stażysta nie postanowi zrezygnować, my nie postanowimy zerwać współpracy albo nie zauważymy większych postępów.

Projekt ów należy do Wanien, więc zapewne ktoś stąd za jakiś czas się dołączy. My jedynie na razie sprawujemy opiekę nad nim. :)

To właściwie tyle. Pytania można kierować właśnie na tamtym blogu, do którego link Wam podajemy poniżej.



Właściwie to tyle. Tam jest wszystko napisane. 
Dzięki za uwagę, zachęcamy  do zajrzenia tam.

`Cobblepot & Julka 


9 komentarzy:

  1. Truka.
    A co do projektu to bardzo fajny pomysł ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba! :)

      Usuń
  2. Fajny pomysł :)
    Ja akurat jestem tą początkującą, która jakimś cudem się tu dostała. Gdyby tak nie było, raczej zaniechałabym blogowanie, bo nie miałabym dla kogo pisać... Naprawdę dobry pomysł!

    OdpowiedzUsuń

Przed skomentowaniem zapoznaj regulamin znajdujący się po prawej stronie bloga (jeżeli jesteś na telefonie, przewiń w dół i kliknij "wyświetl wersję na komputer", gdyż w wersji mobilnej jest niedostępny).

Jeśli masz zamiar napisać coś głupiego, to radzę się zastanowić. ;)