Menu

wtorek, 18 kwietnia 2017

Harry Potter Challenge

Hej, z tej strony Luiza!
Na początku nadal przypominam o KONKURSIE. Przesunęłam termin i prace można przesyłać aż do 25 kwietnia. Zachęcam wszystkich do brania udziału.
Cieszę się, że mój poprzedni post spotkał się z tak pozytywnym odbiorem i mam nadzieję, iż ten również przypadnie Wam do gustu. :) Na dzisiaj przygotowałam Harry Potter Challenge, który wymyśliła Iga z bloga Emily Mccline, niedawno robiła go również jedna z naszych redaktorek, Kamila/Cobblepot, polegający na odwzorowaniu ulubionego bohatera i magicznego stworzenia, swojego domu w Hogwarcie oraz patronusa. Zapraszam do czytania!

źródło obrazka do przerywnika: klik

Ulubiony bohater (a właściwie w moim przypadku bohaterka)

Mam wiele ulubionych postaci, postanowiłam jednak wybrać Hermionę Granger, najinteligentniejszą czarownicę w Hogwarcie. Dlaczego akurat ona? Mimo, że jej filmowa wersja niezbyt mi się spodobała (chociaż uwielbiam Emmę Watson), książkowa była po prostu rewelacyjna. Mądra, wrażliwa, odważna i lojalna wobec przyjaciół. Moim zdaniem pokazała nam, że nieważne, z jakiej rodziny pochodzimy (była mugolakiem, co potępiało duży odsetek czarodziejów), możemy okazać się super ludźmi. No i w pewnych momentach warto zachowywać rozsądek, a książkowa wiedza czasami się przydaje. ;)


źródła zdjęć: klik



Ogólnie przy tworzeniu tej stylizacji nie miałam zbyt wiele pracy, na co w sumie wskazuje już sama cena: 12 diamentów i 750 starcoins. Wystarczyły mi jedynie trzy rzeczy: fryzura, mundurek i rajstopy z butami. Wygląd Hermiony cechował się burzą brązowych loków, długimi przednimi zębami (później naprawiła je za pomocą zaklęcia, dzięki czemu wróciły do normalnego kształtu) i oczami tego samego koloru. Tych dwóch ostatnich aspektów rzecz jasna nie mogłam odwzorować, ale zadbałam o wygląd włosów. Kilka tygodni/miesięcy temu pojawił się motyw o szkole magii i to zdecydowanie pomogło mi w szybkim znalezieniu hogwardzkiego mundurka. Buty znalazłam w kategorii "Inne" na czwartej stronie (jakby kogoś to interesowało) i podejrzewam, że też należą do tematu "School of Magic". Te rajstopy po zmienieniu ich z oryginału (białego) na jakikolwiek inny kolor szczerze powiedziawszy wyglądają okropnie.


Dom w Hogwarcie

Polemizowałabym. Tak naprawdę nie jestem w stu procentach pewna, do którego hogwardzkiego domu należę. Wybierałabym pomiędzy Gryffindorem, który wyszedł mi na Pottermore, a Hufflepuffem, Ravenclaw też byłby w porządku. Ogólnie uważam, że trudno mnie gdziekolwiek przydzielić. Mimo wszystko do odwzorowania wybrałam Hufflepuff, często jest on odpychany, nie tylko w książkowej serii, przez fanów również, bardzo mało osób do niego należy. Jego mieszkańcy wyróżniali się m.in. życzliwością, koleżeństwem, lojalnością, byli pomocni i pracowici (z ostatnią cechą u mnie czasami tak sobie, ale chyba każdy tak ma, jeśli chodzi zaś o inne aspekty, byłabym idealną Puchonką).

źródło zdjęcia: klik

źródło zdjęcia: klik


Postanowiłam, że nie będę odwzorowywać go co do każdego szczegółu i zrobię zwykły outfit, ale po prostu w kolorach domu Helgi, czyli czarnego i żółtego. Look jest prosty, nie ma w nim nic nadzwyczajnego, zapewne większość z Was ma w wirtualnej garderobie podobną stylizację, a niektórzy może nawet taką samą. Mimo wszystko mi się podoba. Do jego stworzenia użyłam pięciu rzeczy, koszt też jest raczej przeciętny: 4 diamenty i 2275 starcoins. Wszystkie rzeczy oprócz włosów i butów znalazłam na pierwszych stronach w TOP najlepszych ubrań. Najbardziej przypadły mi w nim do gustu czółenka, mogłabym je ciągle nosić, a nigdy nie znudziłyby mi się (no, może oprócz sportowych stylizacji xD). Gdyby ktoś byłby zainteresowany jego kupnem, poniżej zamieszczam paletę kolorystyczną:





Patronus

Zgodnie z wynikiem testu na Pottermore, energią broniącą mnie przed dementorami byłby wilczarz irlandzki. Rasę tę cechują lojalność, łagodność, cierpliwość oraz rozwaga. Uważam, że zadanie jest bardzo trudne do zrealizowania - zobaczmy, jak mi poszło!

źródło zdjęcia: klik



Pierwsze, co przyszło mi na myśl, to futro. Dlatego od razu postanowiłam wziąć się za jego szukanie. Następnie weszłam w TOP, gdyż tam zazwyczaj wybieram ubrania i zupełnie przypadkowo natrafiłam na zwierzęce uszy, których też użyłam do outfitu. Inne rzeczy wybierałam wedle swojego gustu. Tak jak poprzedni look, składa się on z pięciu rzeczy i posiada podobną cenę: 2000 wirtualnych pieniążków i 6 diamentów. Całość bardzo mi się spodobała i z miłą chęcią look znalazłby się w mojej wirtualnej szafie (no, ale niestety fundusze na to nie pozwalają...).






Ulubione magiczne zwierzę




źródła zdjęć: klik


Moim ulubionym magicznym zwierzęciem jest testral. Poniżej zebrałam kilka faktów o tej istocie (niektóre z pamięci, inne znalazłam na Harry Potter Wiki) - mam nadzieję, że Was zaciekawią!

 Naturalnie występuje w Wielkiej Brytanii, Francji i na Półwyspie Iberyjskim.

 Istnieje przesąd, który twierdzi, że każdego, kto zobaczy testrala czeka nieszczęście.

● Mogą ujrzeć go jedynie osoby widzące kiedyś czyjąś śmierć, która do nich dotarła (wywołała pewnego rodzaju wstrząs emocjonalny), dlatego Harry jako niemowlę z początku go nie widział, mimo, że przecież był przy matce w czasie jej śmierci.

● Nie ma źrenic, jedynie białe gałki oczne, przez co może wyglądać trochę przerażająco.

● Czarna różdżka posiada włos z ogona testrala jako rdzeń.

Jego klasyfikacja Ministerstwa Magii to XXXX - "groźne/wymaga specjalistycznej wiedzy/czarodziej specjalista powinien sobie poradzić", jednak jest bardzo mądry i niebezpieczny jedynie w przypadku, gdy go się obrazi.



Główne cechy wyglądu zewnętrznego testrali to ogromne, czarne i lekko poszarpane skrzydła oraz lśniąca skóra tego samego koloru. Dlatego w stylizacji dominuje ta barwa, jedynie skrzydła są szare, ale też ciemnego odcienia. Do outfitu wybrałam długą, mroczną sukienkę z bufiastymi rękawkami i różnymi wzorkami na dekolcie. Następnie nałożyłam włosy upięte w kok. Nie chciałam długiej fryzury, gdyż mogłaby zasłaniać skrzydła. Na samym końcu look przyozdobiłam koturnowymi (tego akurat nie widać, bo podłoga jest czarna i zlewają się z tłem, ale mają naprawdę bardzo gruby obcas) butami i różkami, zastępujące w stylizacji spiczaste uszy stworzenia. Całość kosztuje 1625 starcoins i 15 diamentów. 



Jeśli jesteście fanami Harry'ego Pottera, serdecznie zachęcam Was do wykonania tego challengu. Do zobaczenia!

źródło obrazka do loga: klik

43 komentarze:

  1. Spoko postek, milo sie czytalo (jak zreszta zawsze) :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Super post i zgadzam się, Bardzo miło się go czytało.
    Tak w ogóle nie lubię Hermiony, eh. Wydawała mi się taka przemądrzała, chociaż postaci z filmu i książki pod wieloma względami się od siebie różnią.

    OdpowiedzUsuń
  3. czemu tyle osob kocha szlamcie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czemu tyle osób (czyt. 10 letnich dziewczynek) jest w slytherinie bo tom felton grający w filmie draco malfoya jest przystojny

      Usuń
    2. Ja jestem w slytherinie bo tak mnie przydzielono ostatnio na TFM. Pamiętam pytanie: "jedziesz pociągiem do Hogwartu (tak się to pisalo?)i widzisz wolne miejsce obok Harrego i Draco. Gdzie siadasz?"
      Z Tęczą stwierdziłyśmy że jeden idiota, drugi idiota więc nie siadamy z żadnym z nich

      Usuń
    3. mnie tak przydziela pottermore, wiekszosc quizow i wlasny mozg

      Usuń
  4. Lanszy co mam zrobić ))):
    Ja glupia czapa przydzielila mnie do slytherinu no pociesz mnie halo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co
      ja tego nie chce ja placze teraz pomoz mi jak to zmienic

      Usuń
    2. rozwiazanie na wszystkie problemy, polecam

      Usuń
    3. slytherin jest fajny, ciesz sie :(

      Usuń
    4. Ja jestem w Slytherinie.

      Usuń
    5. Wszystkie domy mają swoje zalety jak i wady.

      Usuń
    6. Ja też w Slytherinie ok

      Usuń
    7. nie widze zalet w pozostalych... moze oprocz ravenclaw, bo nie jest taki zly

      Usuń
    8. XDDDD
      Hufflepuff - pracowitość, życzliwość, cierpliwość, lojalność
      Gryffindor - odwaga, waleczność, szczerość, lojalność, męstwo
      czyż to nie sa zalety?

      Usuń
  5. Tylko, że chellange wymyśliłam ja z Igą. Cóż, ale nieważne. W końcu ona pierwsza zrobiła o tym post.
    Super post! Też kocham tesrale ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e nie???????
      dałam pomysł, potem same porozdzielalyscie

      Usuń
    2. tak btw to to jest jego oryginalna wersja, wy chcieliście dodać jakieś tło, czy coś

      Usuń
    3. Iga, nie zmyślaj. Razem wymyślałyśmy kategorie do tego i zapisywalam to w notatniku. Te wszystkie chellange mam. Po za tym zacytuje z fragment twojego posta:

      "Hej, cześć, witajcie! Z tej strony Iga. Dzisiaj przychodzę do Was z challenge'm, który wymyśliliśmy z prawie całą ekipą Emilytale!"
      Polecam zajrzeć w swoje wykonanie chellangu.
      I nie chce tu wywoływać żadnych kupodeszczy, więc staraj sie nie dogryzać Igo.

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja droga, rozumiem, ze chcesz wypromować bloga, ale czytaj łaskawie regulamin :)

      Usuń
  7. Połowiczna piona od Pufono-Krukona XD

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny post! Mnie w quizach wychodzi dużo różnych rzeczy, w każdym razie jestem mimo wszystko #potterhead i dumną Krukonką xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krukoni łączmy sie 💙

      Usuń
    2. znam jedna krukonke, tylko ona ma mniejszy mozdzek niz Pomyluna

      Usuń
  9. http://emily-mccline-prawda.blogspot.com/2017/04/prawda-httpemily-mccline-i.html

    OdpowiedzUsuń

Przed skomentowaniem zapoznaj regulamin znajdujący się po prawej stronie bloga (jeżeli jesteś na telefonie, przewiń w dół i kliknij "wyświetl wersję na komputer", gdyż w wersji mobilnej jest niedostępny).

Jeśli masz zamiar napisać coś głupiego, to radzę się zastanowić. ;)