Menu

piątek, 31 marca 2017

Przegląd Kliniki Piękna - cienie


Hej, hej!
Witam Was po tygodniowym nie-pisaniu. Moja mama wyłączyła mi komputer i powiedziała, że ''następny tydzień nie wchodzisz, już dość długo się nasiedziałaś'', więc przez ten tydzień nie mogłam ani nic napisać, ani wejść na MSP. W każdym razie, dzisiaj przychodzę do Was już z drugą częścią ''przeglądu'' Kliniki Piękna. W tej części zajmiemy się cieniami, więc bez przedłużania - zapraszam do czytania!


Uwaga! Każdy cień jest przedstawiony w kolorze czarnym!



Ten cień nie jest taki zły. W sumie to nawet mi się podoba. Jedyne, co bym zmieniła, to te ''kropki'' nad oczami, które niestety trochę psują dobre wrażenie. Makijaż ten, ładnie komponuje się ze skośnymi oczami.
8/10


Ten także jest całkiem ładny. Przeszkadza mi tu tylko ten biały cień, tuż pod naszymi brwiami. Bardzo podoba mi się ta kreska oraz samo dopasowanie do oczu. Nie mam nic do zarzucenia, po prostu ładny i dopasowany.
9/10


Za tym nie przepadam. Niektórym naprawdę pasuje, ale czasami wygląda okropnie. Kojarzy mi się trochę z makijażem czarownicy. Nie pasują tu te długie ''rzęsy'' przy zewnętrznym kąciku oka, może bez tego wszystko wyglądało by lepiej?
5/10


Wygląda jak nieudana próba odtworzenia Makijaż Brokatem Challenge. Gdyby trochę to bardziej ogarnąć i dopasować do oka, nie miałabym nic przeciwko, chociaż rozumiem, przecież na MSP istnieje kilkanaście kształtów oczu, więc pewnie po prostu jest to makijaż zarezerwowany dla innego kształtu?
6/10


Tutaj mamy dużo ''błysków'', które trochę psują całość. Do tego cień jest przesunięty za bardzo do góry i ma bardzo okrągły kształt.
5/10


To po prostu wygląda źle. Cień jest niedbale rozwalony, do tego ten brokat... nie polecam, przynajmniej w tym kolorze. Gdyby trochę pozmieniać kolory, może prezentowałby się o wiele ładniej.
Mogę dać 4/10


Ten makijaż nadaje się tylko do filmu, ale da się go połączyć w całkiem normalny makijaż, jednak zdecydowanie odradzam noszenie go na co dzień. Tu znów mamy te denerwujące ''błyski''.
5/10



Tu nasza MS na pewno płakała. Przynajmniej cień po oczami na to wskazuje. Jeszcze tylko zmienić na fioletowy i gotowe wory pod oczami. Po prostu nie podoba mi się ten makijaż i daję 2/10



Bardzo popularny i chyba najczęściej noszony makijaż. Te kreski przy kąciku oka można zmienić na kolor skór, dzięki czemu cień ten wygląda ładniej. Pasuje też do dodatkowych rzęs ze sklepu (500 sc).
10/10


Bardzo delikatny i zarazem ładny cień. Nie jest go ani za dużo, ani za mało, także dość popularny.
10/10


Nie wiem jak to skomentować, ten cień nadaje się tylko na Halloween (przynajmniej w tym kolorze). No dobrze, nie będę tego tak źle osądzać - cień nadaje się jeszcze do jakiegoś horroru.
1/10 = 2/10


Bardzo podobny do wcześniejszego, tylko tutaj mamy wersję ELITE z kropkami na czole. Nie wiem co tu jeszcze skomentować pa .
daję 1/10


Kropki i ''błyski''. Cień za bardzo przesunięty ku dołowi, co wygląda okropnie. Może w innym kolorze lepiej? 2/10


Ten cień nie jest najgorszy, ale nie jest też najładniejszy. Przy wewnętrznym kąciku oka makijaż nie jest w ogóle rozmazany, co psuje wszystko. Gdyby go trochę rozmazać, efekt na pewno byłby lepszy.
3/10

UWAGA! Pominęłam jeden cień ponieważ przypomina 'makijaż czarownicy'' oraz ''makijaż czarownicy wersja ELITE''



Ten cień jest całkiem ładny. Pasuje do MS, która często robi ''wróżkowe'' kreacje. Makijaż nawet mi się podoba, więc daję 8/10


Mam nadzieję, ze post (chociaż nie zbyt długi) Wam się spodobał. Pamiętajcie, ze to tylko moja opinia i mogłam skrytykować coś, co Wy nosicie lub macie o tym inną opinię. Podzielcie się swoim zdaniem w komentarzach! Miłego dnia!

~White

5 komentarzy:

  1. Ja mam 1 cień w zmienionych kolorach, możesz zobaczyć: Annellia
    Fajny post! No i pierwsza 😎

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa seria!
    Czekam na kolejny post.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten mało rozmazany cień, który się robi jaśniejszy jest w ogóle popsuty. Nie ma go na powiece.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam ten za 100. on jest ladny i cena tez ladna.

    OdpowiedzUsuń

Przed skomentowaniem zapoznaj regulamin znajdujący się po prawej stronie bloga (jeżeli jesteś na telefonie, przewiń w dół i kliknij "wyświetl wersję na komputer", gdyż w wersji mobilnej jest niedostępny).

Jeśli masz zamiar napisać coś głupiego, to radzę się zastanowić. ;)