Menu

piątek, 23 grudnia 2016

Idol Challenge

Z tej strony Luiza i szczerze mówiąc nie wiem, czy uda mi się cokolwiek napisać, bo strasznie długo nie pojawiały się ode mnie posty, bodajże od lipca i zapomniałam jak się pisze notki. Serio. Nie umiem skleić nic sensownego.
Wiem, że ostatnimi czasy blog stał się szambem, ciągle były na nim jakieś kłótnie. Niestety jest mi przykro, kiedy ktoś pisze, że coś mi na stronie nie wyszło, przykładowo nagłówek, mimo, iż bardzo się starałam. Nie mam zamiaru kryć swojej złości, jak robi to większość blogerów, chociaż faktycznie mogłam napisać to kulturalniej. Wygląd strony naprawdę zajął mi dużo czasu, który mogłam poświęcić na naukę lub rysunek, lecz najwyraźniej w jakimś stopniu mi zależy, więc go zrobiłam. 
Myślę, że od tej pory będę regularnie pisała, po prostu powróciłam na bloga. Na dzisiaj przygotowałam "Idol Challenge". Raczej nie muszę tłumaczyć na czym ten challenge polega. Nominuję całą ekipę bloga, ogólnie wszystkich chcących go wykonać.


✖ Lana Del Rey 




Moją idolką jest Elizabeth Grant, czyli Lana Del Rey - trzydziestojednoletnia wokalistka indierockowa, urodzona 21 czerwca w Nowym Jorku. Będąc nastolatką wpadła w alkoholizm, ogólnie negatywne towarzystwo i podoba mi się w niej głównie ta wytrwałość oraz odwaga, dała radę z tego wybrnąć. Ma lęk przed pająkami. Ulubione kolory Lizzy to niebieski i żółty. Jej wzrost wynosi 170 centymetrów. Inspiracje Elizabeth to Kurt Cobain, Britney Spears, czy Thomas Newman. Jest ona również wegetarianką. Dawniej pracowała w zawodzie modelki. Bardzo kocha swoich fanów, ma z nimi świetny kontakt, często wychodzi do nich po koncertach (oczywiście nie muszą płacić za spotkanie z Laną), chętnie robi zdjęcia, daje autografy, a także rozmawia na portalach społecznościowych i nie tylko. Moim zdaniem tworzy melancholiczną, raczej spokojną, momentami wzruszającą (sama przyznała, iż płacze śpiewając piosenkę Video Games) muzykę, co wcale nie oznacza, że nudną.


✖ Stylizacja nr 1 


Lana w swojej stylizacji użyła białej, prześwitującej koszuli z kołnierzem oraz spódnicy tego samego koloru w czerwone kwiaty. Nie mogę dokładnie zweryfikować jej koloru włosów, uważam, że jest on zbliżony do jasnego brązu. Jako dodatków użyła kolczyków kółek, a także okularów mających dosyć charakterystyczny kształt. Pomijając kolczyki praktycznie żadnej rzeczy nie udało mi się do końca odwzorować, jednak całość prezentuje się dobrze. Przykładowo nie wybrałam odpowiedniego kształtu okularów. Szczerze mówiąc nie wiem czy na MSP w ogóle istnieją okulary choć trochę podobne do tych, które miała artystka na zdjęciu. Podobnie jest ze spódnicą, nie znalazłam żadnej w maki, tylko róże.


 Stylizacja nr 2 



Ten look jest o wiele bardziej luźny od poprzedniego, ale nie sportowy. Piosenkarka użyła więcej dodatków, nawet kolor fryzury znacznie uległ zmianie. Miała na sobie crop top z frędzlami, narzuciła na niego granatowo-bordową koszulę w kratę (przepraszam, popełniłam błąd przy tworzeniu stylizacji, dopiero teraz zauważyłam, że jej koszula jest bardziej granatowa niż czarna, a w wersji MSP użyłam tego drugiego koloru), jeansowe szorty i zwyczajne tenisówki. Na głowę nałożyła ciemnoniebieską czapkę z daszkiem. Oprócz barwy koszuli oraz crop topu uważam, że wyszło mi naprawdę podobnie. Niestety nie mogłam znaleźć w wirtualnym sklepie koszulki z odsłoniętym brzuchem i frędzlami z koszulą w kratkę, więc musiałam posłużyć się tym ubraniem.


W sumie to już wszystko na dzisiaj. Mam nadzieję, że mój post nie okazał się jakąś totalną klapą i przypadnie wam do gustu. Proszę o wyrozumiałość, bo dawno nie miałam styczności z pisaniem. Myślę, że moje kolejne wpisy będą coraz lepsze. Chciałabym życzyć wszystkim czytelnikom, komentatorom, a także załodze bloga spokojnych, radosnych Świąt Bożego Narodzenia, byście spędzili je w przyjemnym, rodzinnym gronie. c:




35 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne 2 odwzorowanie :)

    Również życzę Ci wesolych Świąt

    OdpowiedzUsuń
  3. Napisalam tylko, ze looki mi sie nie podobaja, nie spinaj sie tak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie ja sie spinam
      Napisałaś, ze cały nagłówek ci sie nie podoba

      Usuń
    2. Napisalam ze tylko stroje mi sie nie podobaja, a reszta spoko. A potem, ze biedna ty.

      Usuń
  4. Fajny Chellenge oby tak dalej trzymam kciuki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Post mi się podoba, choć nie lb Lany :v

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się ten challenge jak i Twoje wykonanie.
    Pierwsza stylizacja niezbyt mi się podoba, ale to pewnie ze względu na krój tej spódnicy - nie podoba mi się on.
    Drugi look wyszedł Ci bardzo podobnie do outfitu Lizzy.
    Osobiście Lany nie słucham, choć ją znam.
    /thats-kitty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. ślimak
    ślimak
    pokaż
    rogi
    dam
    ci
    chleba
    na
    pierogi

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wchodziłam ostatnio dość długo na bloga, więc nie jestem na bieżąco. Mnie wygląd się podoba, nagłówek również, no ale każdy ma swój gust.
    Propsy za Lanę. Jezu jak mnie irytuje, kiedy ktoś mówi, że ona ma nudny głos. XDDDD Nie wiem, z czego to się wzięło, według mnie śpiewa tak lekko, troszkę jakby od niechcenia, jakby śpiewała dla siebie np. podczas prysznicu. Strasznie mi się ten sposób śpiewania podoba i to dzięki niemu ją pokochałam.
    Ok, nie będę się dłużej rozwodzić nad tym. Bardzo lubię czytać twoje posty, czekam na kolejne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej, nie wiedziałam, że blog istnieje. Zaskoczenie! 😌 Mega looki, bardziej przypadł mi do gustu chyba 1, ale obydwa ładne. 💚 Czekam na dalsze notki! 😏 Pozdro. 😘

    OdpowiedzUsuń
  10. I na chuj tyle informacji o niej

    OdpowiedzUsuń
  11. kurwa musze sie zdecydować kogo -.-
    Naruciok czy Stuuł?
    jebać to dam ovy dwóch ;-; XDD

    OdpowiedzUsuń

Przed skomentowaniem zapoznaj regulamin znajdujący się po prawej stronie bloga (jeżeli jesteś na telefonie, przewiń w dół i kliknij "wyświetl wersję na komputer", gdyż w wersji mobilnej jest niedostępny).

Jeśli masz zamiar napisać coś głupiego, to radzę się zastanowić. ;)