Menu

poniedziałek, 26 września 2016

♥Tydzień Unikatów♥ - Ocena, przemyślenia i luźna pogawędka!

Hej, hej!
Kto z tej strony? Nowi czytelnicy mogą nie wiedzieć, ponieważ przez długi czas nie pisałam. Owszem, zaglądałam, sprawdzałam komentarze i tak dalej, ale nie pisałam. Szczerze to nie mam ochoty użalać się nad sobą i pisać, dlaczego mnie nie było. Tak ujmując w skrócie -dla dociekliwych- miałam problemy, a przed nimi były wakacje, gdzie chciałam odpocząć i nie miałam chęci do pisania czegokolwiek. A, więc nazywam się Natalia (Nate) i jestem jedną z administratorek na blogu. ''Starsi'' czytelnicy powinni mnie kojarzyć.
Dobra, już mniejsza z tym! Przejdźmy od razu do głównej części notki!

Jak wiecie, bodajże w czwartek wraz ze zmianą motywu na moviestarplanet pojawiły się unikaty. Niby nic ciekawego, ale postanowiłam, że wypowiem się ogólnie na ten temat. Nie będę oceniała poszczególnych ciuchów, teł, bo to nie o to chodzi! Będę raczej odpowiadała na pytania typu ,,Co myślę o tygodniu unikatów?''. Ogólnie to chodzi tutaj o pogawędkę, więc zapraszam do udzielania się w komentarzach!

~PLUSY I MINUSY TYGODNIA UNIKATÓW~
Zacznijmy może od czegoś pozytywnego, czyli od plusów, owego tygodnia unikatów!
1. Osoby, które ubolewały za unikatami mogą cieszyć się ich tygodniowym powrotem.
2. Moviestars mogą poczuć się jak na starym msp, którego starsi użytkownicy chcą powrotu.
3. Czujemy odskocznię od ''normalności'' zakładając ciuszki o starej grafice.
4. Możemy nabyć wiele unikatów (jeżeli nasze fundusze na to pozwalają), a po całym wydarzeniu wymieniać się unikatami z osobami, które ich nie mają!
5. Osoby, które darzyły sentymentem daną, wycofaną rzecz, mogą ją nabyć.
Skoro były plusy to czas na minusy!
1. Strata wartości ''unikatów''. Czyli w skrócie mówiąc - unikaty już nie są unikatami.
2. Hejt wielu moviestars co wiąże się z licznymi, zaśmiecającymi forum postami.
3. Zniechęcenie się do gry wielu użytkowników/użytkowniczek.
Jak widzicie na szczęście znalazłam więcej plusów niżeli minusów! 

~JAK TO WYGLĄDA Z MOJEJ STRONY?~
Teraz trochę się rozpiszę, ale żeby was nie nudzić postaram się pisać punktowo tak jak zrobiłam to wyżej. Na wstępie powiem, że dużo rozmyślałam nad corocznym powrotem unikatów do sklepu, więc chcę teraz podsumować moje myśli i podzielić się nimi z wami. Start!
1. Czym dla mnie jest tydzień unikatów?
Otóż dla mnie tydzień unikatów to coroczny powrót ELITARNYCH (nie powiem unikatowych) przedmiotów, które przez tydzień można do woli kupować.
2. Dlaczego moderatorzy nie wprowadzą na stałe ''unikatów''?
Teraz zaczyna się robić ciekawie. Tak naprawdę to pytanie skłoniło mnie do napisania takiego, a nie innego posta. Wiele moviestars narzeka, że skoro mają już robić tygodnie unikatów to mogliby je wprowadzić na stałe.
Takie myślenie moim zdaniem jest błędne, ponieważ wprowadzenie unikatów na stałe wiązałoby się z szybkim ich wycofaniem! Ale jak to Nate?! Przecież każdy je kocha!  To teraz wyobraźcie sobie wprowadzenie na stałe unikatów. Losowo poustawiane na półkach sklepowych, niczym nie różnią się od pozostałych ciuchów - chyba, że grafiką. I teraz wchodzicie do sklepu z zamiarem stworzenia jakiejś mega stylizacji. Wiedząc, że unikaty już nie są unikatami nie wybierasz ich, bo swoją grafiką psują Ci cały strój!
Więc krótko mówiąc takie wprowadzenie na stałe nie miałoby sensu, a ten rok czekania na następny tydzień unikatów robi swoje!
3. Czy ja, sama, kupuję unikaty?
Oczywiście, że tak! Nie ma co zawracać sobie głowy myślami typu ,,Ale to już nie jest cenne'', ,,Ale to jest już brzydkie'' itd.
Jeżeli już są to trzeba korzystać! Oczywiście nie robię już tego nałogowo jak po pierwszym tygodniu unikatów, bodajże w 2014 roku. Teraz tworzę sobie tylko jakąś stylizację i tyle! Jak mam więcej starcoinsów to nawet robię dwie. Unikaty na swój sposób są ładne i wiadomo - sentymentalne.

A teraz czas na ostatnią część tego krótkiego posta o unikatach! Będzie to podsumowanie całego wydarzenia, krótkimi wypowiedziami znajomych! 
,,Według mnie, ten cały ''tydzień unikatów'' jest bez sensu.''
,,Fajnie, że się pojawił, bo pewnie większość moviestar na niego czekała. Chociaż moim zdaniem to nie są już unikaty, gdyby nimi były to rzadko kiedy powinny się pojawiać.''
,,Jak dla mnie unikaty tracą na wartości, jeżeli co jakiś czas można je kupić. Fajnie, by było np, móc je wygrać w jakimś konkursie, czy coś, żeby pozostały.''
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Okej to już na tyle w tym poście! Mam nadzieję, że notka wam się spodobała, a ja sama nie popełniłam jakiś karygodnych błędów. Napiszcie koniecznie co wy sądzicie o tygodniu unikatów! Do zobaczenia w kolejnych postach, miłego dnia, miłego wieczoru!
~M a j u $ k a
~Nate


10 komentarzy:

  1. Fajny post :). Szczerze to chętnie przeczytałabym przegląd nowego motywu. Lubię tydzień unikatów, zawsze wtedy kupuję sobię parę ubrań i jakiś komplet. W tym roku postawiłam na czerń. Szkoda tylko, że dali serca na nogę. Już wystarczy ich na msp. Pozdrawiam,
    ~Sweet#ja

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietny post. Nwm czemu tu jestem walic to.

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurcze pół roku nie czytałam bloga. Z tym tygodniem unikatòw to ja zabardzo nie szalałam.
    ~StaraCzytelniczkaPowraca
    ~haall

    OdpowiedzUsuń

Przed skomentowaniem zapoznaj regulamin znajdujący się po prawej stronie bloga (jeżeli jesteś na telefonie, przewiń w dół i kliknij "wyświetl wersję na komputer", gdyż w wersji mobilnej jest niedostępny).

Jeśli masz zamiar napisać coś głupiego, to radzę się zastanowić. ;)