Menu

poniedziałek, 14 marca 2016

~Gwiazdy we włosach~

Dzień dobry, witajcie, Loalo! Dziękuję Lanche za wybranie mnie, postaram się jak najlepiej wykorzystać daną mi szansę. Szczerze byłam zaskoczona, bo nie sądziłam, że zostanę wybrana.   Przeczytałam każde zgłoszenie, każde było wspaniałe na swój sposób i myślę, iż  wszyscy mogliby tu pisać. Jeżeli nie teraz, to może następnym razem się Wam uda. Postanowiłam przeznaczyć ten post na informacje o mnie, bo przez okres próbny napiszę jeszcze wiele notek.
                                     
                                                                    ❤ ❥♬ ♪ ♩ ♫ ♪ 

Właściwie to ,kim jestem? Nazywam się Łucja i urodziłam się dwanaście lat temu. Z imieniem nie mam bardzo szczególnej historii. Kilka dni po moich narodzinach matka zastanawiała się nad tym, bardzo chciała, żeby chrzest odbył się jak najwcześniej. Podczas 'szukania' imienia zajmowała się pracą - opisywała książkę o Narnii, w której jedno z dzieci nosiło to imię. Podobna uważała tę książkę za lepszą od wszystkich, które czytała. Postanowiła wybrać imię, którejś z bohaterek - Zuzanna, lub Łucja. Bardzo podobało jej się to pierwsze, lecz uznała je za bardzo znane oraz 'oklepane', więc zostało na Łucji. Do niedawna chciałam mieć  na imię Kornelia, czyli tak jak tata chciał. Po kilku latach wielkiego oczekiwania na zmianę pogodziłam się z moim. Przecież nie ma ono większego znaczenia, wręcz nie zmienia nic w życiu. Teraz uważam je za bardzo ładne, niespotykane. Chociaż sam fakt, że wybrano je przez postać w książce, lekturze szkolnej mnie przerasta. W szkole większość uczniów i nauczycieli mówi do mnie 'Luizo'. Nie mam pojęcia, dlaczego tak, wszak są to dwa różne imiona. Na internecie mój nick brzmi 'Jutrzenka". Dlaczego tak? Bardzo podoba mi się jego znaczenie, a także brzmienie. Jutrzenka = gwiazda poranna widoczna przed wschodem słońca/świt, zorza polarna, jasność poprzedzająca wschód słońca. Tak mówi nam słownik języka polskiego i pani od historii. Podsumowując możecie  mówić do mnie 'jutrzenko' albo 'Łucjo'. (Chyba że ktoś ma coś ciekawszego)
Co do urodzin... Obchodzę je pierwszego września. Bardzo go lubię, bo nie muszę jeszcze iść do szkoły. Nienawidzę pierwszych lekcji przeznaczonych na tłumaczenie, czytanie regulaminu, omawianie innych spraw. Przecież powtarza się go co rok, więc wątpię, żeby ktokolwiek zapomniał. Nie urządzam przyjęć, nie uważam tego dnia za bardzo specjalnego. Zazwyczaj znajomi składają mi życzenia, czy dają jakiś drobny upominek.
Nauczyciele uważają mnie za osobę ambitną posiadające swoje zdanie na każdy temat. Zgodzę się z nimi, bo jeżeli czegoś chcę staram się, żeby to zdobyć, wszak nie wystarczy tylko 'ja chcę'. Tak właśnie znalazłam się tu - na tym blog'u. Starałam się napisać jak najlepsze zgłoszenie, ale uważam, że nie wykorzystałam wszystkich swoich możliwości. Posiadam własne zdanie, zazwyczaj wyrażam jej *chociażby miałoby to kogoś urazić*. Jeżeli nie znam jakiegoś tematu, to chętnie go poznam i wtedy mogę powiedzieć co o tym sądzę, gdyż raczej nie ma sensu mówić o czymś, o czym nie ma się pojęcia,  Uczniowie zaś mówią, iż jestem lojalna, pomocna, ale wyjątkowo zamknięta w sobie. Tak, to prawda - każdemu zawsze pomogę. Może nie dlatego, że chcę każdemu coś dać, doradzić, lecz w większości po prostu nie potrafię odmówić. Mentalnie jestem realistką/samotniczką/marzycielką/melancholiczką. Jeżeli poznam jakaś osoba zostanie moim przyjacielem, to mogę przyjaźnić się z nią bardzo długo. Nie umiałabym np. powiedzieć czyjejś tajemnicy, czy zerwać z kimś kontakt bez powodu. Nie umiem także nawiązywać znajomości, jeżeli ktoś czegoś do mnie nie powie, to ja tego też nie zrobię. Pomijając to, że nie lubię ludzi, a niektórzy po prostu nie zasługują na życie.
Jak na razie mam dwa hobby;
~ Fotografowanie ~ Najczęściej robię zdjęcia przyrodzie, lecz nie pogardzę też ludźmi, czy przedmiotami. Uwielbiam to robić i nie wyobrażam sobie życia bez tego, bowiem dla mnie w życiu najważniejsza jest pasja i wolność.
~ Pisanie ~ To hobby chyba każdego prawdziwego blogera. Polega ono przede wszystkim na pisaniu tego, co się myśli. Trzeba pokazywać pierwszy szkic czegoś ze swoimi błędami niż zakrywania ich.
Nie mam jakichś większych problemów z ortografią, gramatyką, interpunkcją, szykiem zdać, lecz każdemu zdarzy się popełnić błąd.
Chciałabym także uprawiać jeździectwo. Bardzo podobają mi się te zwierzęta...
W domu mam kanarka i szczerze pisząc jest dla mnie bardzo ważny.  Jest ze mną pół roku, ale pomimo tego bardzo się z nim zżyłam.  Nie mogę mieć innego, ponieważ mam alergię na sierść podobnie jak na kilka innych rzeczy. Uwielbiam kolor żółty - taki jaki ma mój kanarek. Ogólnie podoba mi się połączenie żółtego i zielonego. Często ubieram się w bluzki tego połączenia bądź jakieś dodatki.  Moimi ulubionymi przedmiotami są język polski. To właśnie przez to spróbowałam się tu zgłosić, gdyby nie dodatkowe lekcje na pewno nie dałabym rady. Język angielski. Planuję od razu po osiągnięciu pełnoletności opuszczenie kraju i wyjechanie do USA. Chcę bowiem prowadzić trochę inne życie. Bez żadnych ograniczeń, zależności... Najgorzej za to radzę sobie z religią. Miałam podajże 2/3 na półrocze, bo szczerze pisząc nienawidzę tego przedmiotu, a na większość lekcji się zwalniam. 'Jestem głęboko wierzącą ateistką - jest to poniekąd zupełnie nowy rodzaj religii'.  W realnym życiu uwielbiam pić herbatę z mlekiem, ale nie pogardzę cappuccino, czy sokiem. Nie piję żadnych napojów gazowanych *nigdy*.  Jak na razie myślę, iż tyle informacji na mój temat na dzień dzisiejszy w zupełności wystarcza, przechodzę do następnej części postu.
                                                                   ❤ ❥♬ ♪ ♩ ♫ ♪ 
Blogowanie... Na początku napiszę, że mogłabym pisać 2-3 notki tygodniowo. Dwie tak na 100%, ale tę trzecią na 35%. Wszak 3/4 dnia muszę poświęcić na naukę...
Nigdy nie pisałam własnego blog'a, nie pisałam na żądnym innym. Jest to mój pierwszy. Dlatego właśnie dziwię się, że akurat ja - niedoświadczona osoba może napisać tu posty, chociażby kilka do zakończenia okresu próbnego, ale jednak jest to dla mnie wielkie osiągnięcie. Uważam jednak, że jeżeli umie się dobrze pisać, ma się wyobraźnię, to śmiało można zacząć blogować. Każdy może zostać profesjonalnym blogerem, bo ogranicza nas własny umysł, wyobrażenie niektórych rzeczy. Jeżeli chcecie możecie zobaczyć moją notkę próbną -> http://mspblogproba.blogspot.com. 
Dodatkowo chciałabym napisać, czy chcielibyście, żebym kontynuowała tę serię tutaj - tylko oczywiście lepiej. Jeśli nie zacznę serię realne MovieStar. Będzie ona polegała na upodobnieniu się do Ms. 
                                                                 ❤ ❥♬ ♪ ♩ ♫ ♪ 
Zaczęłam grę, cóż - nietypowo. Pewnego jakże pięknego dna wybrałam się do galerii i w pewnym sklepie zobaczyłam plecak z MovieStarPlanet. Pamiętam jak bardzo zapragnęłam go mieć i jak bardzo dziewczyny z klasy mi go zazdrościły *jezu, byłam chyba w II klasie*. Nigdy nie przywiązałam większej uwagi, dlaczego akurat MSP. Dopiero po miesiącach weszłam na MSP i założyłam swoje pierwsze konto - Mila Emila Lila. Nie mam pojęcia skąd taka nazwa. Nie ma ona sensu. Raz zakupiłam VIP za 4.92 zł i po nim nie miałam go ani razu. Miałam kilku wspaniałych znajomych, lecz szybko odeszli. Gdy oni to zrobili ja też. Niedawno zaczęłam grać, ale gdy zauważyłam te różowe zmiany nie miałam ochoty na grę.  
                                                                  ❤ ❥♬ ♪ ♩ ♫ ♪   
Nadszedł czas na chyba najtrudniejszą dla mnie część posta. Sama nie wiem, czy dodać własne zdjęcie, czy opis.

Okej, dziękuję zdjęciu, że Cię mam. Nie widać tu mojej twarzy, ale na początek raczej nie należy ich dodawać. Bardzo nie lubię hejtów, bo każdą opinię biorę sobie do serca, a każdy błąd staram się - jeżeli to możliwe - poprawić. Możemy zauważyć, że moje włosy są koloru jasnego brązu. Strasznie lubię tę fryzurę. Jest luźna, lecz całkiem dobrze wygląda. *Pomijając różowy* Tu także możecie zobaczyć jak właściwie się ubieram, bo prawie codziennie noszę czarny sweter/bluzę i ciemne dżinsy. Jestem jak na swój wiek *chyba* niska, bo mierzę około 150 centymetrów, a większość osób z klasy ma 160+, więc wyglądam jakbym uciekła z 1-3. Dodatkowo dołącza się moja waga - 30 kilogramów, czyli nie wygląda to najlepiej.  Twarz jest chyba jedną z najgorszych dla mnie rzeczy. Oczy, które są duże - za duże. Usta koloru malinowego takie jak botoksowe na MSP, a skóra jak u jakiegoś Azjata, czy china. 
Doszliśmy do końca. Mam nadzieję, że Wam się podoba, a jeżeli, to bardzo chciałabym wiedzieć dlaczego... Całość wyszła trochę długa, ale raczej nie mogłabym tego ująć krócej. 

"Ach, biedna duszo, któraś się zgubiła w natłoku prawdy i szczerych słów , odejdź w pokoju, lecz gdy świt już wstanie, uciekaj szybko, gdyż będą cię ścigać aż do bram Atlantydy."


15 komentarzy:

  1. Świetny post. Czekam na posty. :)
    - Sami ;3
    ~ Strefer ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Suler post! Czekam na dalsze wpisy i życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam Cię!
    Widać, że jesteś świetną osobą.
    Czekam na posty:3

    OdpowiedzUsuń
  4. Smutno mi jak czytam o tak młodych osobach niewierzących w Boga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiara nic nie dodaje, ani nie odejmuje nie licząc czasu.

      Usuń
    2. Nawet nie wiesz ile wiara dodaje...

      Usuń
  5. Czemu niestety? Ja mogę z czystym sercem powiedzieć, że wiara to najlepsze co mnie w życiu spotkało. Gdyby nie ona, nie wiem co bym zrobiła w pewnych momentach mojego życia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym się wtrącić. Droga Oliwio, nie powinno się rozmawiać o wierzeniach (lub w tym przypadku brak). To jest zwyczajne wpraszanie się do obcego życia. Może tobie wiara pomogła, ale nie masz prawa jej do czegoś przekonywać. Powiedziała jasno - nie chce, to jej sprawa.

      Usuń
    2. Akurat do niczego jej nie przekonuję, wyraziłam tylko swoje zdanie ;)

      Usuń
    3. Ale i tak nie masz prawa rozmawiać o jej wierzeniach.

      ^^ Manipulujesz nią, aby wierzyła.

      Usuń
    4. Matko spokojnie ona sama napisala ze nie wierzy xD manipuluje ja? Halo nie kaze jej wejsc do sekty ani nic, spokojnie ze slowami xD

      Usuń
    5. Zreszta zapytalam sie o te wiare wylacznie z troski. I mam prawo rozmiawiac o swoich wierzeniach,a o tym pisalam. Przepraszam, jesli kogos urazilam, dobranoc.

      Usuń
  6. Dopracowana, bardzo ciekawa notka. :3

    OdpowiedzUsuń

Przed skomentowaniem zapoznaj regulamin znajdujący się po prawej stronie bloga (jeżeli jesteś na telefonie, przewiń w dół i kliknij "wyświetl wersję na komputer", gdyż w wersji mobilnej jest niedostępny).

Jeśli masz zamiar napisać coś głupiego, to radzę się zastanowić. ;)