Menu

wtorek, 8 marca 2016

Analiza niepokojących postów na forum. #OKRESOWO

Hej, hej!
Na samym początku chciałabym wspomnieć, że to ja Nate.
Oczywiście przepraszam was za moją, bodajże tygodniową nieobecność na tym blogu, lecz muszę przypomnieć, że Emily też zaniedbałam. Ogólnie miałam ważny projekt do zrealizowania i mam nowy, lecz tym się tak bardzo nie przejmuję, bo i tak dostanę jedynkę ze względu na tę babę. Posty nie będą pojawiały się codziennie, lecz na pewno notka będzie w poniedziałek, oraz w piątek - przy okazji serii. Inne dni nie są jeszcze pewne, ale na pewno coś się pojawi.
Po egzaminie (czyt. sprawdzianie szóstoklasisty), który pojawi się na początku kwietnia będę pisała już częściej, obiecuję. Może nawet pojawią się nowe serie? Nigdy nic nie wiadomo.
Odeszłam z Emily. Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej to możecie wbijać. Masakra. Nie chciałam tego robić, ale nie ogarnęłabym w tej sytuacji dwóch blogów. Po wspomnianym już wcześniej przeze mnie sprawdzianie będę ubiegała się pewnie o ponowne miejsce w redakcji na Emily, lecz w sposób uczciwy - poprzez zgłoszenie, gdyby był tak, owy nabór.
Mam nadzieję, że cieszycie się z tych wyjaśnień i są w miarę przekonywujące. Bym zapomniała! Do końca kwietnia jako pracę dodatkową chcę napisać nowelę. Pochłonie mnie to naprawdę dużo czasu, ale przez to nie zaniedbam tego bloga. Możecie być spokojni.
No, a z czym dzisiaj do was przychodzę?
Chwila namysłu, co by dzisiaj zrobić? Tak, już wiem!
Najpierw chciałabym złożyć życzenia wszystkim dziewczyną, oraz kobietą z okazji tego zacnego dnia jakim jest dzień kobiet!

,,Dużo szczęścia i radości,
  adoratorów i gości,
  w dzień ważny dla kobiet,
  a mianowicie jak sama nazwa głosi
        DZIEŃ KOBIET''

Uuu, prawie udało mi się stworzyć jakiś w miarę spokojny wiersz. Tak, wymyśliłam go sama, gdyby ktoś miał jakieś tam wątpliwości. No, więc tak jak w życzeniach życzę DUUUŻO SZCZĘŚCIA. Niech chłopaków -tych, którzy obdarzyli swoje kobietki jakimś, chociażby miłym słowem- też radość nie opuszcza, Nawet tych, którzy z okazji dnia kobiet pozwolili nam iść do tablicy, ta.

Na dzisiaj wybrałam dość specyficzny temat jakim jest kilka bardzo, lub mniej bardzo (#nielogiczne) niepokojących tematów na forum. Zacznijmy może od najbardziej dziwiącego. Od razu mówię, że wszystko wam streszczę.
Więc pewna dziewczyna żali się na forum, że ma problem z babcią. Otóż jej rodzice gdzieś wyjechali na tydzień i została u babci. Akurat wtedy miała okres i wzięła ze sobą podpaski, oraz wkładki higieniczne. 
Wszystko, by było spoko, gdyby babcia jej ich nie wyrzuciła pod pretekstem, że jest za młoda. Babcia, ziemnioka była zła. 
Gdy ta dziewczyna się myje ona wchodzi jej do łazienki i wrzeszczy, że ma ogolone nogi i pachy i, że na miejscu jej mamy już dawno sprałaby jej tyłek. Gdy obie były w sklepie i ziemniok chciał kupić sobie podpaski bez jej zgody (ekspedientką była mama jej koleżanki) w domu zrobiła awanturę i powiedziała tej mamie koleżanki, że zgłosi to jej kierownikowi i wyrzuci ją z pracy.

Dlaczego mnie to zaniepokoiło?
Otóż problem jest jasny i zrozumiały. Martwię się o jej stan. Gdy faktycznie nie będzie miała tych podpasek będzie jej strasznie ciekło co wiąże się z nieprzyjemnymi konsekwencjami higienicznymi. Jeszcze w sprawie tego golenia to, jeżeli tego też nie będzie robiła to na wf-ie (w szczególności) będzie miała przechlapane. 
Poleciłam jej telefon zaufania, lecz ona nie chce gadać -jak to ujęła- ,,z obcą babą, która nawet pomóc jej nie potrafi''. Zgadzam się z nią w stu procentach. Dziewczyna może zgłosić to na policję (tak dobrze słyszeliście), bo wchodzenie komuś do łazienki jest wbrew pozorom molestowaniem seksualnym. Przynajmniej tak pisze w kodeksie karnym. 
Moja mama też była taka natrętna, jeżeli chodziło o wchodzenie mi do łazienki, gdy załatwiałam swoje potrzeby (m.in golenie), więc zamknęłam drzwi na zamek. 
Mam nadzieję, że u niej sprawa jak najbardziej się unormuje i, że będzie już wszystko w porządku.
A, oto kilka komentarzy. Najpierw te, które są bezczelne, a następnie te z faktycznymi poradami.

Bezczelne komentarze...
Pierwszym takim komentarzem jak widzicie jest coś bardzo dobrze nam znanego, czyli hejt poprzez ironię, śmiech. Nie wiem czy dobrze to zabrzmiało co napisałam, ale chyba może być. No, więc po jej wypowiedzi stwierdzam, iż ma ona nie więcej jak 10 lat, ponieważ chyba nie wie co to problem obfitego okresu. 
Tutaj jest coś w stylu ,,Nudzi mi się, ale jestem głupia na czytanie, więc udam, że coś piszę i napiszę'' #znównielogicznie. Jeżeli dana osoba nie ma ochoty na czytanie to proszę niech nie czyta, ale i też nie komentuje. Jej zachowanie jest totalnie wnerwiające, irytujące, oraz niedopuszczalne dla ,,młodej damy'', że to tak ujmę. No cóż...bywa.
No i na koniec, moja wisienka na torcie, czyli panna, która śmieje się z nieszczęścia innych w dość ''zabawny'' dla niej sposób. Nie wiem co w tym śmiesznego, ale niech postawi się w sytuacji ziemnioka, a potem dopiero wchodzi w sekcję komentarzy, w których zadaniem było POMÓC tej dziewczynie.

Komentarze niosące pomoc...
No i takie coś mi się podoba! Jest pomoc? Jest! Skuteczna? Trzeba samemu to przetestować. Liczą się chęci i oczywiście brak ironii w piśmie. To chyba najważniejsze elementy, ale przejdźmy do tego co radzi ta dziewczyna z ,,@'' na początku swojego loginu. A, więc radzi, aby ziemniokowa schowała, owe podpaski przed babcią i robiła tak za każdym razem, gdy ona jest w pobliżu. Mam nadzieję, że dobrze to zrozumiałam.
To nie jest niby typowa pomoc, ale dziewczyna postawiła się na miejscu -co mi się bardzo podoba- tej dziewczyny i napisała co ona zrobiłaby na jej miejscu. Taka odpowiedź jak najbardziej jej pomoże!
Tutaj dziewczyna zaproponowała pewny sposób opierający się na dziwnej metodzie. Z resztą sami przeczytajcie. Jest to chyba coś skutecznego, więc polecam to osobą, które miewają ten sam problem.

Okej, więc teraz zajmijmy się drugim i już ostatnim niepokojącym tematem na forum. Będzie tutaj chodziło o zjawiska paranormalne, więc jeżeli ktoś się boi takich niewyjaśnionych rzeczy to może zaprzestać tutaj czytanie i od razu przejść w sekcję komentarzy. 
No, więc sprawa jest dosyć poważna. W skrócie tak - dwie koleżanki postanowiły wywołać ducha i teraz jedna z nich widzi dziwną postać, ponadto tą samą. Prosi nas o pomoc, o radę. Jeżeli faktycznie coś takiego jej się stało to z całego serducha jej ogromnie współczuję i życzę powodzenia.

Dlaczego mnie to zaniepokoiło?
Otóż, jeżeli pamma Coachella ściągnęła na swoją rodzinę coś więcej, niż ducha (rzecz jasna chodzi mi tutaj o demona) to może popłacić za to życiem.
Moim zdaniem powinna spróbować pozbyć się go w ten sam sposób co go przywołała. W przeciwnym wypadku powinna udać się do egzorcysty, ale najpierw upewnić się, czy to, aby na pewno nie wymysł jej wyobraźni. To moje przemyślenia, moja rada.

Tutaj nie dodam już komentarzy. Dlaczego? Dlatego, że wszystkie są w formie dialogu, po prostu jak normalni ludzie przeprowadzają ze sobą konwersację -miłą- na ten temat. Mam nadzieję, że problem szybko się rozwiąże.

Jak podobał wam się ten krótki, aczkolwiek treściwy post? Komentujcie!
Pa!
~M a j u $ k a
~Nate




29 komentarzy:

  1. A niech to szlag jasny. Po miniaturce jednej osoby widzę, że skopiowała mój strój..

    OdpowiedzUsuń
  2. A tak ogólnie - fajny post. c: Mnie zaczynają wkurzać te panny, które udają, że się ze wszystkiego śmieją, a same robią ''bekowe'' tematy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy post. Żal mi ludzi hejtujacych innych gdy pytają się o ważne i poważne tematy

    OdpowiedzUsuń
  4. ona nie ma prawa wchodzić do łazienki
    ja bym nie dała się tak traktować
    bo to jest moje życie
    i żadna stara cipa
    nie bedzie mowic co mam robic
    bo za mnie nie umrze

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, że o tym napisałaś. Będzie o tym seria? Plz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To znaczy, jeżeli chcesz to mogą być z tego pojedyncze posty, ponieważ mało jest takich tematów na forum. Postaram się ;)

      Usuń
    2. Dziękuję. Nie, nie musisz serii robić, ale to naprawdę miło się czyta. Nie wiem czemu, ale masz do tego rękę. ;)

      Usuń
    3. Zgodze się z tobą. ' Julq ' miło się czyta Postu tego Tupu C:
      / Cyklonowa

      Usuń
  6. Tagg bo ia tesz mam oqerezz i siem tym hfale kaszdemó!
    Iks de de de
    //Tamka

    OdpowiedzUsuń
  7. Super post ♥ Takie posty wychodzą Ci naprawdę dobrze.

    ~Gabbi ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Jezu! Z tymi duchami... Serio sie zestrachałam! Czytam na zapytaj Onet o nich i czuje, jakby cos mnie zlapalo za włosy. To dowód, jak potrafi działać ludzka wyobraznia. Ale bywa różnie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. To naprawdę żałosne, gdy ktoś pisze na temat związany z dorosłością, a inne osoby komentują to w sposób niestosowny. Dziewczyna chciała pomocy, a dostała w większości hejty oraz śmiechy z niej.
    Jeśli chodzi o drugi temat - nie będę wkraczać. Po prostu.

    /t

    OdpowiedzUsuń
  11. Aż mi się przypomniała historia kiedy w szkole wzywaliśmy ducha... Od dwóch lat jest to nawiedzona szatnia, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie wiem czemu, ale ja uważam, że te tematy to troll. No ja jakoś bym nigdy nie napisała o takich rzeczach, bo każdy to może przeczytać, a pomoc w różowej gierce? Dla mnie to zbyt prywatne sprawy. Lepiej powiedzieć dorosłemu, rowieśnikowi lub komuś na priv., nie forum.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawy post, jednak zauważyłam kilka błędów: kobietą, dziewczyną, osobą - na końcu powinno być "om", tzn. akurat w tym przypadku.

    OdpowiedzUsuń
  14. Duchy nie instnieją, plz :'DDDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie istnieją dopóki ich nie wezwiesz. Wiem coś o tym :v

      Usuń
  15. Hmmh. Może i te tematy to troll (szczególnie ten o okresie), ale jeśli serio ta dziewczyna szuka pomocy na MSP'owym Forum to.. No, ludzie powinni jej dać jakąś radę, a nie pisać komentarze typu "O Lol ahhaha". Nie wiem co takiego śmiesznego w tym, że ktoś ma obfity okres, a babcia zabrania noszenia podpasek.
    A co do tego z tym duchem, to serio, trochę się przestraszyłam. Bo jeśli one naprawdę wywołały tego ducha/demona, to tak jak napisałaś, może zapłacić za to życiem. Szczerze to kompletnie nie mam pojęcia o duchach, ale wezwanie egzorcysty byłoby dobrym rozwiązaniem.
    Tyle na ten temat. A tak ogólnie, bardzo fajna notka. (:
    ~Marta.

    OdpowiedzUsuń
  16. To drugie to raczej troll... Demony nie istnieją, lel

    OdpowiedzUsuń
  17. Piszecie tutaj, że demony nie istnieją.
    Tak naprawdę nie wiadomo, czy cokolwiel istnieje, ale przezorny zawsze ubezpieczony ;)
    ~M a j u $ k a
    ~Nate

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, że nie istnieja, sry.

      Usuń
    2. Wiadomo, że nie istnieja, sry.

      Usuń
  18. Odkąd napisałam o troll'u to inni też XD.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeśli serio wezwała ducha, to ma poważny problem. Wyjaśnię: jeśli wezwiesz owego ducha, on wchodzi do ciebie i może Ci kazać wszystko np. Jeść robaki, walić tobą o ziemię itp. Zabawa z duchami nie jest przyjemna.
    ~Mariś ;*

    OdpowiedzUsuń

Przed skomentowaniem zapoznaj regulamin znajdujący się po prawej stronie bloga (jeżeli jesteś na telefonie, przewiń w dół i kliknij "wyświetl wersję na komputer", gdyż w wersji mobilnej jest niedostępny).

Jeśli masz zamiar napisać coś głupiego, to radzę się zastanowić. ;)