Menu

poniedziałek, 11 stycznia 2016

Jak stworzyć film czyli poradnik 1#

Grate!
Dzisiaj piszę już drugi post na tym wspaniałym blogu, szczerze mówiąc długo myślałam co by tu napisać aż wymyśliłam. Jest to idea związana z główną rolą naszej planety MSP... Wytłumaczę w dalszej części.


O co tu chodzi?
Wybieram gatunek filmowy i pokazuje przykład filmu. Do tego właśnie przykładu dopasowuje animacje, stroje, muzykę oraz tło.


Dzisiejszym motywem przewodnim jest:


Pa, rum, pum, pum,
rum, pum, pum,
rum, pum, pum.


Horrory




Spróbuję teraz wymyśleć historyjkę, która będzie tu przewodnia...
Oto ona:
Mała dziewczynka poznaje dziwną dziewczynę, która ubiera się na czarno oraz ma w pasie czerwoną kokardę. Chodzi do niej zawsze. Pewnego dnia odkrywa jej tajemnicę tuż przed tym, gdy przemienia ją w straszną zmorę. Okazuje się, że dziewczyna też została w nią przemieniona. Była samotna i szukała przyjaciółki. Odtąd atakują ludzi i ich zabijają podczas snu.




Jest, to może nie tak bardzo dopracowane, ale nie jest najgorzej. W sumie będzie to historia, która wzbudzi ciekawość w następnych momentach. Jak się podoba?


Zatem zacznijmy od stylizacji.


Czarna dziewczyna w strasznej wersji:
Zauważyć tu można czarną koronkową sukienkę z zawiązaną na biodrach kokardę w odcieniu ciemnej czerwieni. Czarne wysokie buty pasują do reszty i to bardzo, chyba bardziej niż buty za kostkę. Czarne włosy sprawiają wrażenie rozczochranych oraz spełniają doskonale swą funkcję straszydła. Biała maska Joker'a nie poprawia wyglądu lecz nie miała takowego zadania. Zęby zostały nałożone tu, gdyż usta na masce za bardzo nie wpisywały się w swoją rolę.
Oto skład:

 Znaleźć tu można rzeczy, które są dość drogie,
takie jak włosy i buty jednakże dobrze wpasowują się w całość.


Wersja normalna:
Usunęłam maskę oraz uśmieszek przy którym można poczuć dreszcze. Look jest nawet w porządku gdyby nie włosy. Drobne kosmyki latają, jeśli można tak to nazwać, na boki. Oprócz filmu można byłoby tej stylizacji użyć na co dzień.


Mała dziewczynka w strasznej wersji:
Widać tu blond kicki po obu stronach głowy. Są one w klimacie stylizacji na małe dziewczynki. Do tego jest bluzka z uśmiechniętą minką. Na to nałożona została jeans' owa kurtka z małym detalami. Spódniczka w kolorowe serduszka jest bardzo urocza, a zarazem idealnie dopasowana do osoby. Białe buty kolorystycznie są takie same z niektórymi elementami. Wykorzystałam tatuaż, zmieniając mu kolor na czerwony, jako rany. Maska od The dolly jest tu dobrą alternatywą, gdyż takowa rzecz wygląda na serio strasznie.
Skład stroju:


Znajdziemy tu wysokie ceny lecz gdy pomyślimy są tego warte.

Dziewczynka w normalnej wersji:
Tak więc, całość wygląda bardzo słodko. Połączenie tych rzeczy jest strzałem w dziesiątkę. Panują tu tylko lekkie i jasne kolory, które z pewnością są tu odpowiednie. Spódniczka w serca z pewnością nadaje wyrazistości reszcie.


Następnym krokiem będzie wybranie odpowiednich teł.
Oto one:
Te właśnie tło nadałoby się na jedno z miejsc spotkań młodych dziewczyn. Wygląda z pewnością na opuszczony plac lub przeznaczony pod budowę. Cena jest niska co do tego widoku. Jest bardzo rozbudowany.


Kolejne:
Tu mogą także odbywać się spotkania. Widząc zachód słońca myślę, że to morze być po przemianie.
Następne:

Znajdzie się tu też miejsce na scenę z uśmiercaniem jakiegoś niewinnego człowieczka.
Kolejne:
Jak widać to pokój w wersji dziewczęcej. Może posłużyć jako pomieszczenie głównej bohaterki np. w scenach z rozmyślaniem.


Jedno jest pewne. Nie może zabraknąć animacji.
Oto ona:
Zatem, animacja pokazuje, że nasza MS rzuca bombą i magicznie znika. W pewnej scenie może to się przydać.
A jakie jeszcze inne ruchy?
Tak właściwie nie polecę innych, gdyż nie udało się znaleźć, ale posłużą głównie pozy.


Czego jeszcze zabraknąć nie może?
Oczywiście, to muzyka. Trzeba czuć się dobrze oglądając.
Głównie one pasują do straszniejszych scen:

Mam drobną nadzieję, że post się spodoba i dacie miły komentarz.





 ~Marti
~mate9666







8 komentarzy:

  1. Świetny post, jednak pamiętaj o ogonkach w czasownikach w pierwszej osobie, np. "pokazuję", "dopasowuję". Aha, i "może" napisałaś przez "rz" (nie chodziło o wodę, więc powinno być przez "ż" albo to ja coś źle zrozumiałam). No i cieszę się, że nie robisz już tyle powtórzeń "i". :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak? Robiłam ostatnie poprawki na telefonie i pewnie mi coś źle wyskoczyło.
    ~ mate9666
    ~ Marti

    OdpowiedzUsuń
  3. Super post! Ten pierwszy look jest nawet ładny c;
    PS. Na blogu skarpetkowe-msp.blogspot.com trwa konkurs na redaktora. Jeśli czujesz się na siłach, zgłoś się!
    Przepraszam za spam. :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy post! :) Uwielbiam horrory na MSP. *o*

    ~ EC/Emka ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Pisze się może a nie morze , morze piszemy wtedy gdy opisujemy jakieś wody np.Morze Czarne

    OdpowiedzUsuń

Przed skomentowaniem zapoznaj regulamin znajdujący się po prawej stronie bloga (jeżeli jesteś na telefonie, przewiń w dół i kliknij "wyświetl wersję na komputer", gdyż w wersji mobilnej jest niedostępny).

Jeśli masz zamiar napisać coś głupiego, to radzę się zastanowić. ;)