Menu

poniedziałek, 4 maja 2015

STOP! Nie mam siły.

Hejcia!
Tu .. I chyba po raz ostatni... Dam hejterom trochę szczęścia w tym pochmurnym dniu. Ale STOP! To post ostatni w tym tygodniu i raczej w następnym. Ok, hejterzy już jest dobrze? A więc tak:
Nie mam sił na nic. Nauka, nauka, nauka. Hejty, hejty, hejty. Uhh. Przepraszam, ale nie mogę. Muszę zrobić sobie przerwę. Przerwę dwutygodniową. Mam cztery jedynki z biologii, ale nie martwcie się. Poprawię wszystko. Dałam pani ćwiczenia, jedna zaraz zniknie. Dzisiaj daję sobie pół godziny za komputer, i kuję do 22. Muszę odrobić lekcje, uczyć się z przyrody i matematyki. Więc moja przerwa będzie trwała do 12 maja. Bo wtedy będą przyznane oceny proponowane, i mogę to olać. Eh. Więc wracam 12 maja. Zależy mi na szczęściu mojej mamy, więc muszę poprawić. Dostałam piątkę z matematyki i jestem w skowronkach!

Jeśli ktoś z Was myśli, że czym może przejmować się dziecko które chodzi do piątej klasy?
- Otuż może. Nie widziałam szkoły, która ma tak trudny system oceniania. Nauczyciele są bardzo wymagający. Ostatnio wprowadzili taki jakby "system", że za złe zachowanie klasy, stawiają kreski. Jak będzie pięć kresek, robią nam kartkówkę z ostatnich trzech lekcji. Uwierzcie mi, u nas kreski są często. W klasie czwartej, za złe zachowanie brali nas do odpowiedzi. Więc teraz biorę du*ę w troki i biorę się za szkołę. Mam nadzieję, że za ten czas nic się nie zmieni i nie jesteście na mnie źli. Trzymam kciuki za cały blog. I jeszcze raz  Przepraszam.
Ale zrozumcie, każdy musi walczyć o swoje.

+ Bonusowo moje zdjęcia ze starej sesji








Do 12 maja!
Alice917

6 komentarzy:

  1. Otuż? Piszę się otóż. ;>
    U mojej szkole nauczyciele też są wymagający. To między innymi dlatego, że mieszkam na wsi i w mojej szkole jest bardzo mało uczniów, bo około pięćdziesięciu. Ale z nauką nie mam problemów. Ogólnie prawie wcale się nie uczę, a mam najlepsze oceny z klasy. To chyba dlatego, że prawdopodobnie mam pamięć słuchową. Szybko się uczę i zapamiętuję. Na lekcji też tak jest. Ale wiem, że nie każdy ma tak jak ja, więc Cię rozumiem. Poprawiaj oceny i wracaj na bloga. ;) Mi też zależy na tym, żeby moi rodzice byli ze mnie dumni. I są, to mnie uszczęśliwia. Ciebie pewnie też. Dasz rade, trzymam za Ciebie kciuki. :3
    Pozdrawiam i życzę powodzenia w nauce. :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow tylko 50! Zazdro :> u mnie 900 ;-;

      Usuń
  2. Powodzenia Alicjo!
    POzdrawiamy : ~Rodzi i ~Milka

    OdpowiedzUsuń
  3. Powodzenia w nauce XD.
    Ja też muszę się kuć, bo mam jutro spr z polaka (jej .-.)

    #Wera

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę wszystkim powodzenia w nauce i dziękuje,że trzymacie kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia w nauce! Samych piąteczek!
    Czekam na posty ;)

    OdpowiedzUsuń

Przed skomentowaniem zapoznaj regulamin znajdujący się po prawej stronie bloga (jeżeli jesteś na telefonie, przewiń w dół i kliknij "wyświetl wersję na komputer", gdyż w wersji mobilnej jest niedostępny).

Jeśli masz zamiar napisać coś głupiego, to radzę się zastanowić. ;)