Menu

czwartek, 26 marca 2015

Love Me Like You Do + Look'i

Hej!
Tak sobie myślałam. I wymyśliłam, że przydało by się zrobić nowy look. Dawno nie było looków.
To czemu, by nie ? Na początku przedstawię wam, looki z nowego konkursu. Nazywa się April Fools. Szalony konkurs, więc ubrania? Szały nie ma.
























No. Jest to jeden z najładniejszych looków jakie stworzyłam. Jest bardzo ładny. Mój styl. Stanowczo bym go kupiła. Jest ładny, szalony, oryginalny. W kolorach szarości i czerwieni. Super!
Hah. Również jest fajny. Tylko te pocieniowane włosy na górze jakoś źle wpływają na moje oczy. Zawsze chciałam stworzyć look z takimi kolorami. A więc, jest! Również fajny, ładny.

























Dla VIP. Mimo to bardzo tani. Nie za bardzo przypadł mi do gustu. Wydaje się, troszkę mdły. Taki jak wszystkie. Monotonny, a zarazem wspaniały. Nie rozumiem. Jest taki nijaki. Jedyne co mi się tu spodobało to spodenki.
A teraz chciałabym wam zaprezentować look, nazwałam go Love Me Like You Do. Jest to fragment tekstu mojej ulubionej piosenki, Dlatego go tak nazwałam. Nosi pastelowe barwy. Prezentuje się tak :
























Ajaja. Kocham go! Troszkę taki wielkanocny. Miły dla oczu. Jest bardzo dziewczęcy. Może opiszę wam każdy element od góry do dołu.


Jeśli chodzi o włosy to są śliczne. Nadają twarzy takiej subtelności i delikatności. Jakby były lekko muśnięte wiatrem. Idąc w dół jest crop- top. Zwykła bluzeczka przed pępek bez ramiączek, Mogę powiedzieć, że moderatorzy nie mam pojęcia czemu do bluzki dodali bardzo widoczny zarys piersi, Nie wiem czemu. Ale bluzka pasuje jak najbardziej do jasnej i lekkiej skóry mojej Moviestar. Naszyjnik dopełnia całość, jest słodki. Cytrynowy kolor. Jednolity, klasyczny. Spódniczka jest bardzo dziewczęca, cytrynowa. Po prostu śliczna. Butki pasują do wszystkiego. Lekkie baleriny. Z eleganckim wycięciem przy stopie. Bardzo ładne. Różowiutkie. Zobaczmy jak komplet, spełnia się w innych pastelowych kolorach.

Wersja I
























Look, sam w sobie jest drogi. Ale warty swojej ceny. Niebieski i szary idealnie się dopasowały. Ale nie wiem jak czarne włosy. Mimo to, komplet podoba mi się. Ta wersja jest ładna, ale nie powala na kolana. Elegancka. Ładna, śliczna.
Wersja II
























Brzoskwiniowy. Jedna wersja z moich ulubionych. Równa się z oryginałem. Te rude włoski prawie wpasują się w  brzoskwiniowy. Bardzo cieszę się z tego efektu!

Oczywiście look możecie kupić u mnie pod nazwą "!!!". Wiem wspaniała. Kosztuje 2250 sc. Jednak włosy możecie zastąpić innymi. Tak jak zwykle robię to ja. Życzę powodzenia! Dziękuje z uwagę! I cieszę się, że jesteście!




4 komentarze:

  1. Fajnie że mam podobnego look'a ;----;
    ~love4ever1

    OdpowiedzUsuń
  2. Też kocham tą piosenkę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Te buty na pierwszych lookach są świetne :))
    Czy to... jak to się nazywa.... glany.... może i tak?
    Ja tam się nie znam na modzie (dziwne nie?!) XD
    Pozdro
    *moja biedna szynszylka... :''((
    Próbuję ją ratować sokiem z ananasa.
    Czytałam gdzieś, że to pomaga...
    Zawsze będę za nią tęsknić... jeżeli umrze.
    Ale mówi się trudno.
    Pozdrawiam.
    Pauli2k

    :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że ja nie ubieram się na MSP tak ładnie jak Ty :(
    Chyba poprostu nie umiem :/
    Mogłabyś mi zrobić looka?

    OdpowiedzUsuń

Przed skomentowaniem zapoznaj regulamin znajdujący się po prawej stronie bloga (jeżeli jesteś na telefonie, przewiń w dół i kliknij "wyświetl wersję na komputer", gdyż w wersji mobilnej jest niedostępny).

Jeśli masz zamiar napisać coś głupiego, to radzę się zastanowić. ;)