Menu

wtorek, 17 lutego 2015

Look - I'm Cat

Cześć!
Dzisiaj jest Światowy Dzień Kota i postanowiłam zrobić look.
Może nie każdemu się spodoba, ale myślę że niektórym tak.
Przejdźmy do prezentacji.
Wersja dla nie VIP:
Z tytułu posta wiadomo, że look nazywa się I'm Cat. Kolorem dominującym jest jasny róż.
Całość kosztuje 2425 SC, a w koszyku jest 5 rzeczy.
Z czego składa się look?
Rzeczy są z innych konkursów. Czas na paletę kolorów:
 czarny - włosy
biały - część uszu, kropki na bluzce, buty
jasny róż - bluzka, spódnica
Kolor różowy zaznaczony na palecie jest trochę jaśniejszy. Ten na looku jest trochę w lewo.

Wersja dla VIP:
Look ma tą samą nazwę co poprzedni. Ma przedstawiać rudego kota. Motywem jest kolor ciemno-pomarańczowy.
Co wchodzi w skład?
Są 4 rzeczy z tego 3 dla VIP. Rzeczy tutaj pochodzą z osobnych konkursów.
Paleta:
ciemny pomarańczowy - włosy, sukienka, uszy, buty
biały - sukienka
Ten kolor różowy w uszach nie jest zmieniony.
Myślę, że się podobają ♥. Oczywiście można je kupić.

Miłego dnia :3
Pozdrawiam,
Lyene

3 komentarze:

  1. Pierwsze co zrobiłam to poszłam... po mojego kota :D
    Był trochę zaskoczony, ale przejdę do tematu.
    W I wersji nie podoba mi się ten kolor, całe zestawienie ubrań jest w porządku, lecz nie jestem przyzwyczajona do takiej delikatności. Zmieniłabym tylko włosy :)
    II wersja; śliczny jest ten rudy kolor. Podoba mi się sukienka oraz włosy, pasują do siebie. Reszta nie odbiega od nastroju, jest OK.

    Co prawda bardziej mi się spodobał look VIP, bo wiadomo, dla osób z tym statusem wszystko jest dostępne, lecz nie narzekam na brak VIP'a, bo z pozostałych ubrań też można stworzyć stylizację "Cud miód".

    Pozdrawiam, roxanevv.

    OdpowiedzUsuń
  2. Look nie dla VIP jest okropny. Look dla VIP nawet nawet c:

    OdpowiedzUsuń

Przed skomentowaniem zapoznaj regulamin znajdujący się po prawej stronie bloga (jeżeli jesteś na telefonie, przewiń w dół i kliknij "wyświetl wersję na komputer", gdyż w wersji mobilnej jest niedostępny).

Jeśli masz zamiar napisać coś głupiego, to radzę się zastanowić. ;)