Menu

czwartek, 19 lutego 2015

Krótka informacja :c

Hej.
Wczoraj wydarzyła się straszna i smutna rzecz. Zmarł mój wuefista. (nie wiem jak to się piszę). Nadal nie mogę w to uwierzyć. Jeszcze przed feriami miałam z nim w-f. A już jutro, zobaczę go ostatni raz. Na pogrzebie. Jestem w szoku. W związku z tym dzisiaj i chyba nawet jutro nie będzie posta. Bardzo Was przepraszam. Ale okażcie mi choć troszkę współczucia. Piszę na szybko, bo muszę znaleźć jakieś ubranie na pogrzeb. Do zobaczenia :c Proszę bez hejtów. Iiii... Od teraz będę podpisywała się Alice in wonderland. Wiem głupie.

13 komentarzy:

  1. Wiem jak się czujesz :( Bardzo Ci współczuję. Gdybyś potrzebowała z kimś porozmawiać to pisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuje ;-) Jednak ciężko mi będzie o nim mówić [*]

      Usuń
  2. Współczuję :( Szkoda, że nie będzie posta, bo chciałam zobaczyć moje logo i przeczytać poradnik. :c ~ Vega

    OdpowiedzUsuń
  3. smutne ;( współczuje ci

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłaś z nim tak blisko? Dla mnie to trochę dziwnie, że jesteś zaproszona na pogrzeb, chociaż był on tylko Twoim nauczycielem. Mimo wszystko trzymaj się! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprostu, jestem wrażliwa. Płaczę gdy umrze nawet ktoś kogo nie lubiłam. Każdy uczeń mojej szkoły był zaproszony. :*

      Usuń
    2. Poprostu, jestem wrażliwa. Płaczę gdy umrze nawet ktoś kogo nie lubiłam. Każdy uczeń mojej szkoły był zaproszony. :*

      Usuń
    3. Przepraszam , nie rozumiałam wcześniej. Mam nadzieję, że Cię nie zraniłam . Pozdrawiam i naprawdę współczuję :*

      Usuń
  5. Bardzo mi smutno :c Wiem jakbym się czuła. [*]

    OdpowiedzUsuń
  6. Współczuję Ci :c. Też jestem smutna jak ktoś umrze ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. I jeszcze chwalisz się tym na blogu ehhh..

    OdpowiedzUsuń

Przed skomentowaniem zapoznaj regulamin znajdujący się po prawej stronie bloga (jeżeli jesteś na telefonie, przewiń w dół i kliknij "wyświetl wersję na komputer", gdyż w wersji mobilnej jest niedostępny).

Jeśli masz zamiar napisać coś głupiego, to radzę się zastanowić. ;)